Kulawy szermierz recenzja

„Nie da się uciekać. Po jakimś czasie człowiek odzwyczaja się od myśli, że w ogóle istnieje taka możliwość. Nie masz innego wyjścia, jak tylko spojrzeć diabłu w oczy. Kto wie, może w końcu zdołasz się z nim zaprzyjaźnić.”, czyli zaskakująco dobry debiut.

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @withwords_alexx ·2 minuty
2020-06-10
Skomentuj
2 Polubienia
Po fantasy sięgam równie chętnie co po kryminały i thrillery. Kulawy szermierz zainteresował mnie swoich opisem (jest dosyć zawiły), który zwiastował dobrą przygodę. Jest debiut Tomasza Matery, ale muszę przyznać, że jest on naprawdę udany.

Kaleki szermierz Uther Mac Flann nade wszystko pragnął usunąć z drogi Skowronka i odzyskać pozycję u boku generał Victorii Dauberg. Nie spodziewał się, że eskortowanie czarodziejki Agnes z Rubinowej Wieży wprawi w ruch nieodwracalny bieg wydarzeń.
Amber, dyplomatka Heptarchii Oryksejskiej, podąża szlakiem zaginionej siostry, jednak los drwi z jej poszukiwań. Jedyne, co odnajduje, to grób Agnes, ślady okrutnego mordu... oraz trop wskazujący na fechmistrza Mac Flanna. Co wyniknie z ich spotkania?
Tymczasem w Mieście Wież jego niezłomny obrońca, Koriolan, musi stawić czoła nie tylko żałobie po utracie żony i córki. Gebryjczycy podnieśli buńczuk na zachodzie i wkrótce staną u bram Oryksu.
Losy postaci splatają się na tle wojennej zawieruchy w pogmatwany węzeł, tętniący od ludzkich przywar i namiętności. Z tygla wydarzeń nikt nie wyjdzie nieodmieniony. Obsesja, zdrada i ambicja zaprowadzą bohaterów na skraj przepaści… i na dno upadku.

Pierwszym co się rzuca w oczy, jest główny bohater, który jest kaleką – co jest dosyć nietypowe jak na fantasy i po raz pierwszy spotkałam się z takim zabiegiem. Uther jest postacią, która na pewno zdobędzie waszą sympatię. Autor bardzo realistycznie przedstawił bohaterów i dzięki temu możemy w pewien sposób się z nimi identyfikować i kibicować. Każda z postaci jest na swój sposób oryginalna – ma swoją historię i cele, jakimi kieruje się w życiu. I właśnie ci bohaterowie są podstawą tej historii.

Tomasz Matera stworzył intrygujący świat pełen potworów, czarodziei i dzielnych wojowników. Znajdziecie tutaj także sporo magii i bitew, a także trochę erotyki. Całość prezentuje się naprawdę dobrze i jestem mile zaskoczona tym debiutem. Na początku książki mamy mapkę świata (uwielbiam mapki!), która ułatwi rozeznanie się w tym magicznym świecie. Jestem ciekawa czy powstaną kolejne książki (Kulawy szermierz mógłby być jednotomówką, ale z chęcią powróciłabym jeszcze do tego świata).

Kulawy szermierz to dość dynamiczna powieść gdzie nie ma miejsca na nudę. Ciągle coś dzieje, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie. Sporo dialogów, które pchają akcję do przodu. Autor nie szczędzi także humoru, więc nie raz uśmiechniecie się podczas lektury. Myślę, że każdy fan fantastyki znajdzie tutaj coś dla siebie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz usłyszymy o Tomaszu Materze, ponieważ autor ma naprawdę spory potencjał i szkoda, aby się on zmarnował, dlatego czekam na jego kolejne książki. Okładka niezbyt zachęca do lektury, ale w środku jest już dużo, dużo lepiej.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kulawy szermierz
Kulawy szermierz
Tomasz Matera
7/10

Kaleki szermierz Uther Mac Flann nade wszystko pragnął usunąć z drogi Skowronka i odzyskać pozycję u boku generał Victorii Dauberg. Nie spodziewał się, że eskortowanie czarodziejki Agnes z Rubinowej ...

Komentarze
Kulawy szermierz
Kulawy szermierz
Tomasz Matera
7/10
Kaleki szermierz Uther Mac Flann nade wszystko pragnął usunąć z drogi Skowronka i odzyskać pozycję u boku generał Victorii Dauberg. Nie spodziewał się, że eskortowanie czarodziejki Agnes z Rubinowej ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @withwords_alexx

Uwierz jej
Czło­wiek boi się całe życie. Naj­pierw, że umrze, a potem, że bę­dzie żył zbyt długo”, czyli nietuzinkowa kobieta i traumatyczna przeszłość.

„Max Czornyj — autor znany z makabrycznych opisów zbrodni, które umieszcza w swoich kryminalnych opowieściach. Każda z jego historii to emocjonująca, brutalna i intryguj...

Recenzja książki Uwierz jej
Dziedzictwo ognia
„By zniszczyć potwora, wcale nie potrzeba innego potwora. Potrzeba światła, które przegna mrok”, czyli trzeci tom bestsellerowej serii.

Dziedzictwo ognia to już trzeci tom Szklanego Tronu. To seria, która ma rzeszę fanów. Sarah J. Maas stworzyła cykl fantasy, który się stał bestsellerem, a każdy kolejny ...

Recenzja książki Dziedzictwo ognia

Nowe recenzje

W ciemności wołam ciebie
Świetne
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Magia Słów* Mroczna okładka czyli już na wstępie byłam ciekawa, opis dający dość ...

Recenzja książki W ciemności wołam ciebie
Trzydziesta pierwsza
Trzeci tom serii Lipowo
@DomowyKlimacik:

Trzeci tom serii Lipowo rozgrywa się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Weronika wyjeżdża do rodziny na dwa tygodnie,...

Recenzja książki Trzydziesta pierwsza
Anioł na główce od szpilki
Ciepła i poruszająca powieść o życiu i marzeniach
@DomowyKlimacik:

"Anioł na główce od szpilki" to opowieść ciepła, przyjazna, chwilami wzruszająca, chwilami smutna. Jest w niej romantyz...

Recenzja książki Anioł na główce od szpilki
© 2007 - 2025 nakanapie.pl