Tylko w duecie. Bis recenzja

Ile warte są uczucia

Autor: @Kantorek90 ·2 minuty
2024-02-08
Skomentuj
1 Polubienie
Wczoraj wpadła recenzja "Tylko w duecie", zatem dzisiaj jest idealny moment, aby napisać coś o drugiej z książek Magdaleny Kozakowskiej, która trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @seafullofbooks. "Tylko w duecie. Bis", bo oczywiście o niej mowa to jak można przeczytać w opisie — długo wyczekiwana kontynuacja losów Tamary i Damiana. Na szczęście, ja wcale nie musiałam na nią czekać!

Od wydarzeń, które miały miejsce na końcu poprzedniej części mijają prawie trzy lata. Lata, które wcale nie były sielankowe. Z wiadomych przyczyn życie Damiana stanęło w miejscu. Trudno było mu pogodzić się z tym, co go spotkało, ponieważ nigdy nie przypuszczał, jak wysoką cenę przyjdzie mu zapłacić za miłość. Natomiast Tamara pozostawiła przeszłość za sobą. Jej kariera ruszyła z kopyta, a w jej życiu pojawił się inny mężczyzna. Czy zatem historia Tamary i Damiana na dobre dobiegła końca?

Nic bardziej mylnego. Ich losy jeszcze nie raz się ze sobą przetną. Jednak to od nich będzie zależało, czy zdecydują się pójść razem tą samą drogą. A jeżeli jesteście ciekawi ich decyzji, koniecznie sięgnijcie po książkę "Tylko w duecie. Bis".

Muszę przyznać, że po przeczytaniu zakończenia pierwszej części, na moje usta cisnęło się wiele niecenzuralnych słów. Dlatego mimo późnej pory od razu rzuciłam się do czytania początku kolejnego tomu, żeby znaleźć odpowiedź na pytanie: Co tam się odwaliło?! Na szczęście miałam taką możliwość i nie musiałam pozostać w stanie zawieszenia w oczekiwaniu na wydanie kontynuacji. I chyba wreszcie zrozumiałam, dlaczego niektórzy czytelnicy zwlekają z sięgnięciem po serie do momentu, aż wszystkie części zostaną wydane.

W tej części trochę nie mogłam pojąć sposobu myślenia głównej bohaterki, która w mojej ocenie przez większość książki oszukiwała samą siebie. Nie bardzo wiem, co chciała tym osiągnąć, ale wielokrotnie wywracałam oczami, próbując zrozumieć, czym tak naprawdę kieruje się, podejmując takie, a nie inne decyzje. Gdyby było to możliwe, najchętniej weszłabym do książki i zdzieliła ją w łeb i to najpewniej czymś ciężkim.

Chociaż bardzo chciałabym rozpisać się na temat fabuły, która niejednokrotnie sprawiała, że miałam w oczach łzy, niestety nie mogę tego zrobić, ponieważ mogłabym w ten sposób zepsuć innym czytelnikom radość z czytania. Musiałabym zaspoilerować zbyt wiele fragmentów, a nie chcę tego robić, więc wspomnę tylko, że muzyka nadal odgrywa dużą rolę w tej publikacji, co niezmiennie raduje moje serce.

"Tylko w duecie. Bis" mimo mojej irytacji zachowaniem Tamary, podobało mi się trochę bardziej niż pierwszy tom. Myślę, że autorka stanęła na wysokości zadania i wyszła naprzeciw oczekiwaniom swoich czytelników, którzy chcieli poznać zakończenie tej historii. Dlatego, jeżeli lubicie emocjonalne historie miłosne, nie możecie przejść obojętnie obok serii "Duet", której lekturę serdecznie Wam polecam.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-07
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tylko w duecie. Bis
Tylko w duecie. Bis
Magdalena Kozakowska
7.9/10
Cykl: Duet, tom 2

Długo wyczekiwana kontynuacja „Tylko w duecie”. Jak cienka jest granica między nienawiścią a miłością? Czy prawda zawsze wyzwala? Czy wszystko można wybaczyć? Damian nigdy nie przypuszczał, j...

Komentarze
Tylko w duecie. Bis
Tylko w duecie. Bis
Magdalena Kozakowska
7.9/10
Cykl: Duet, tom 2
Długo wyczekiwana kontynuacja „Tylko w duecie”. Jak cienka jest granica między nienawiścią a miłością? Czy prawda zawsze wyzwala? Czy wszystko można wybaczyć? Damian nigdy nie przypuszczał, j...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

(współpraca reklamowa) "Dwa razy pokochałam już zbyt mocno i w obu przypadkach te historie miłosne nie zakończyły się happy endem" Mówi się, że stara miłość nie rdzewieje, wierzycie w to? Jakie pla...

@daria.ilovebooks26 @daria.ilovebooks26

Miałam w planach przeczytać ebooka, ale skusiłam się na audiobooka, ponieważ czyta ją Mikołaj Krawczyk, który ma fenomenalny jak dla mnie głos, a jego barwa sprawia, że historie po prostu żyją w wyob...

KD
@kd.mybooknow

Pozostałe recenzje @Kantorek90

Not in Love
Rue i Eli

Powiedzieć, że uwielbiam twórczość Ali Hazelwood to jak nic nie powiedzieć. Jest to jedna z tych autorek, po której książki zawsze sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że cho...

Recenzja książki Not in Love
Poza zasięgiem
Idealne połączenie wyścigów F1 i romansu

Lubicie sporty motorowe? Przyznam, że ja niespecjalnie darze je sympatią, ale mój brat je uwielbia, dlatego zdarza mi się od czasu do czasu obejrzeć jakiś rajd albo wyś...

Recenzja książki Poza zasięgiem

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl