Goalie recenzja

Goalie

Autor: @Kantorek90 ·1 minuta
2024-11-09
Skomentuj
1 Polubienie
Lena M. Bielska to jedna z autorek z naszego rodzimego podwórka, której książek przeczytałam zdecydowanie najwięcej. Jedne były lepsze, drugie gorsze, ale zawsze znajdowałam w nich coś, dzięki czemu chciałam sięgać po kolejne. Czy po przeczytaniu „Goalie” mam podobne odczucia? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Główną bohaterką historii jest chorująca na endometriozę Arlee Bennett — siostra znanego hokeisty drużyny Montreal Hunters, która oglądając jeden z jego meczów, poświęca swój telefon, aby pomóc jego koledze z drużyny uwolnić zaklinowany w pleksi kij hokejowy. Czy dzięki temu „heroicznemu” czynowi dziewczyna zyska w oczach członków drużyny z Montrealu?

Jedno jest pewne — na właścicielu kija Kanie Tremblayu zrobiło to piorunujące wrażenie. Czy Arlee da szansę przystojnemu bramkarzowi? Tego dowiecie się, sięgając po „Goalie”.

Muszę przyznać, że w tym roku przeczytałam zaskakująco dużo sportowych romansów z hokejem w tle, dlatego jeszcze przed rozpoczęciem lektury, zastanawiałam się, czy w tej książce będzie go trochę więcej niż zazwyczaj. I faktycznie, bardzo miło się w tej kwestii zaskoczyłam, ponieważ typowo sportowych momentów jest całkiem sporo, co uważam za dodatkowy plus, szczególnie że autorka zrobiła naprawdę solidny resarch. Niemniej jednak „Goalie” było promowane w bookmediach, jako książka, w której będzie poruszony temat endometriozy. I faktycznie był, a autorka zapowiedziała, że cześć wynagrodzenia przekaże na fundację zajmującą się tym ważnym społecznie tematem. Jednakże po tak wielkich zapowiedziach liczyłam, że na 544 stronach znajdę coś więcej niż jedną dłuższą scenę poświęconą temu tematowi.

Za to bardzo podobała mi się kreacja głównego bohatera. Kane Tremblay to książkowy mąż, który zajmuje bardzo wysokie miejsce na mojej liście książkowych ideałów. Jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem jego empatii, serdeczności oraz tego, że w obliczu ogromnej tragedii nie bał się podejmować trudnych decyzji.

Jeżeli chodzi natomiast o Arlee to mam do niej bardzo mieszane uczucia. Miewała dobre momenty, szczególnie pod sam koniec historii, ale przez większość książki była nieco irytująca. Jedyną osobą, która bardziej mnie w tej publikacji wkurzała była tylko babcia Kane'a.

Myślę, że miłym akcentem tej książki byli inni zawodnicy z Montreal Hunters. Bardzo polubiłam szczególnie Damiena i Huntera i szczerze powiedziawszy, chętnie przeczytałabym historię poświęconą tej dwójce!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-05
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Goalie
Goalie
Lena M. Bielska
9/10

Ona nie zamierza angażować się w związek z hokeistą. On zrobi wszystko, by zdobyć jej serce. Arlee Bennett nigdy nie przypuszczała, że poświęci swój telefon w trakcie rozgrywek o Puchar Stanl...

Komentarze
Goalie
Goalie
Lena M. Bielska
9/10
Ona nie zamierza angażować się w związek z hokeistą. On zrobi wszystko, by zdobyć jej serce. Arlee Bennett nigdy nie przypuszczała, że poświęci swój telefon w trakcie rozgrywek o Puchar Stanl...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"- Jesteś taką Elsą. Odpychasz od siebie ludzi, nie chcesz wciągać ich w swoje problemy. Może grasz su-kę, może nie, ale w głębi duszy jesteś cudownym człowiekiem, tylko nikomu tego nie pokazujesz." ...

@xbooklikex @xbooklikex

🩵Witajcie moliki 💙 Lubicie romanse sportowe??Ja kocham ogromnie,a dziś zapraszam na historię od @lenambielska Arlee kocha hokej ,ale mniej kocha hokeistów,no może poza jej bratem,z którym jest b...

@kawka.zmlekiem @kawka.zmlekiem

Pozostałe recenzje @Kantorek90

Archer's Voice. Znaki miłości
Jak porozumiewać się bez słów

„Archer's Voice. Znaki miłości” Mii Sheridan to jedna z tych książek, które się kocha albo nienawidzi. Oceny, które ponad rok temu przeglądałam przed jej zakupem, były t...

Recenzja książki Archer's Voice. Znaki miłości
Popioły i przeklęty król
Rozczrowanie

Chociaż pierwsza część serii „Królestwo Nyaxii” nie do końca spełniła moje oczekiwania, spektakularne zakończenie, jakie swoim czytelnikom zafundowała autorka, zachęciło...

Recenzja książki Popioły i przeklęty król

Nowe recenzje

Potwór
"Oko za oko" nie przynosi ukojenia
@LiterAnka:

Jeśli chodzi o niemiecki kryminał, to leży on u podstaw mojego zainteresowania tym gatunkiem. Doskonale pamiętam emocje...

Recenzja książki Potwór
Kolekcjoner lalek
Od tej książki sie nie oderwiesz
@zksiazkaprz...:

Kolekcjoner lalek to najnowsza książka, a zarazem najnowsza seria pt. Lena od Katarzyny Bondy. Był to świetny kryminał ...

Recenzja książki Kolekcjoner lalek
Think Lika a Killer
Myśl jak morderca
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem beYA* Jakże mocno zaintrygował mnie ten tytuł. Później przeczytałam opis i moje n...

Recenzja książki Think Lika a Killer
© 2007 - 2025 nakanapie.pl