Never yours recenzja

Czy zemsta może być słodka?

Autor: @malgosialegn ·2 minuty
2024-02-01
Skomentuj
13 Polubień
Przed Mariettą wielka kariera dziennikarska. Ma szansę na awans, ale jest jeden mały warunek. Mały szkopuł. Musi zrobić wywiad ze znanym biznesmenem, który unika mediów. Nigdy nikomu nie udzielił wywiadu. Więc dlaczego miałby zrobić wyjątek dla niej. Wydaje się, że zamiar Mari z góry jest skazany na porażkę. Ale ona nie byłaby sobą, gdyby nie spróbowała. Stosuje swoje sztuczki i odnosi sukces. Jan Walter zgadza się na wywiad. I co się okazuje? To jest ten mężczyzna, przez którego wiele w przeszłości wycierpiała. Był butnym i aroganckim młodzieńcem, krzywdzącym słabszych. Kobieta jednak zachowuje się profesjonalnie i nie daje po sobie poznać, że się znają. A on, widać, nie zapamiętał młodej i pulchnej dziewczyny. I w głowie Mari zrodził się plan zemsty, który nakręca ją do działania. Ale czy zrealizuje swój plan do końca? Czy być może coś lub ktoś stanie na drodze jej zamysłów? Życie często pisze tak nieoczekiwane scenariusze, że trudno wszystko dokładnie i precyzyjnie zaplanować … Czy jest możliwe, aby nawiązała się między nimi nić sympatii, która jak mgła przysłoni kobiecie jej zamiary? Przekonajcie się sami … Jesteście już mały krok od odkrycia prawdziwych intencji bohaterki …
Jak na premierę, to powieść wydaje się całkiem ciekawa. Nie powiem, że mnie zaskoczyła fabuła. Była dość przewidywalna. Ale czytało się szybko i z małymi wypiekami na twarzy. Autorka dość ciekawie zrealizowała swój zamysł, potrafiła sterować emocjami czytelnika. Płynna fabuła, bez wyraźnych i szybkich zwrotów akcji, ale stonowana i taka do delektowania się. Mari została wykreowana realnie, i pazurem i klasą. Można z tą bohaterką się zaprzyjaźnić. Natomiast Jan to zarozumiały snob, który w żadnej mierze nie skradł mojego serca. Taka kompilacja uzupełniających się charakterów sprawia, że lektura jest bardziej emocjonująca i pochłaniająca. Nie jest nudno i jednostajnie.
Uważam, że to dobra powieść na poprawę nastroju, na złe i posępne dni. Ma w sobie małego pazura i sporą dawkę humoru. I dość istotne jest to, że autorka zaoszczędziła nam nachalnych opisów ekscesów seksualnych, ta materia jest przedstawiona ze smakiem i w dobrym tonie. Uważny czytelnik wydobędzie ze stronic tej historii małą naukę na przyszłość, wskazówkę, którą warto mieć na uwadze krocząc przez dorosłe życie. Ciekawe czy ją już dostrzegasz?
Sięgnij po Never Yours i zapomnij na chwilę o smutkach dnia codziennego … Pozwól porwać się frywolnej intrydze i oczekuj na rozwój wydarzeń …

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-01
× 13 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Never yours
Never yours
Aleksandra Banaszek
8.3/10

Karty dziennika Marietty przyjmowały wszystko – historie jej sukcesów i porażek, młodzieńcze fascynacje i wspomnienia przemocy szkolnej, której padła ofiarą. Jednak te czasy to już przeszłość. Teraz ...

Komentarze
Never yours
Never yours
Aleksandra Banaszek
8.3/10
Karty dziennika Marietty przyjmowały wszystko – historie jej sukcesów i porażek, młodzieńcze fascynacje i wspomnienia przemocy szkolnej, której padła ofiarą. Jednak te czasy to już przeszłość. Teraz ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Obrazek „Najprostszym rozwiązaniem jest po prostu rozmowa”. Czas szkoły, liceum, czy w ogóle nauki z reguły kojarzy się nam pozytywnie, mamy miłe wspomnienia, z nostalgią wracamy do tamtych d...

@Mirka @Mirka

Po czasach Mari była gnębiona i poniżana pozostały tylko kartki pamiętnika. Dorosła, zmieniła się, stała się dziennikarką śmiało wspinającą się na drabinie kariery. Jej życie stało się stabilne i uło...

@mamazonakobieta @mamazonakobieta

Pozostałe recenzje @malgosialegn

Dom bólu
Cztery ściany bólu i rodzinnych upokorzeń ...

Ból, który przenika ściany małego wiejskiego domku, jest niemożliwy do zrozumienia. Jak można bliską osobę krzywdzić? Dom to miejsce, gdzie każdy powinien czuć się bezpi...

Recenzja książki Dom bólu
Nieznajoma z portretu
Piękna nieznajoma ... Czyli kto?

Kim jest nieznajoma z portretu? Czy domyślacie się, kto uświetni nasze emocje? Poznajmy historię obrazu, który został skradziony, a później odzyskany. Przeszedł wiele, a...

Recenzja książki Nieznajoma z portretu

Nowe recenzje

Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
© 2007 - 2025 nakanapie.pl