Córka niczyich światów recenzja

Córka niczyisz światów

Autor: @snieznooka ·2 minuty
2024-08-12
Skomentuj
1 Polubienie
„Córka niczyich światów” autorstwa Carissy Broadbent to książka, której strony zdawały się płonąc pod moimi palcami, przerzucałam je z taką intensywnością, że nie zwróciłam nawet uwagi, że zaczynało świtać. Byłam oczarowana niezwykłym światem, do którego zaprosiła nas autorka i skomplikowanymi postaciami, które wykreowała. Historia podąża za niezwykłą bohaterką, poruszającą się po świecie, w którym miłość jest niebezpieczną siłą, a złamane serce bronią. Przedstawiam wam Tisaanah, kobietę która została sprzedana w niewolę w bardzo młodym wieku, gdy jej wioska została zaatakowana. Jestem przekonanie, że zapamiętacie spotkanie z nią na dłużej.
Główną bohaterką książki autorstwa Carissy Broabent pod tytułem „Córka niczyich światów” jest Tisaanah, kobieta jest niewolnicą, która całe dotychczasowe życie miała niewyobrażalnie ciężkie. Tisa jest niezwykle bystrą dziewczyną nie dającą się złamać pod żadnym naporem, przemocą. Magia, którą włada nie jest zbyt duża, jednak przy odpowiednim szkoleniu mogłaby osiągnąć lepsze rezultaty. Udało jej się zdobyć złoto, za które chciała się wykupić u swojego pana, ten człowiek niemal doprowadził do jej śmierci. Nie poddała się i zabiła jednego z najpotężniejszych lordów w Threll, dlatego też musi uciekać i to za wszelką cenę. Pragnie dostać się do Zakonu, który jest organizacją czarodziejów, jej celem jest Ara. Tisaanah chce trenować, aby rozwinąć magiczną moc, a także ż poprosić Zakon o pomoc i zasoby, aby mogła wrócić do Threll i uwolnić pozostałych niewolników. Chce zrealizować ten cel, aby to zrobić musi jednak praktykę u Maxantariusa Farlione, a to nie będzie łatwym zadaniem. To mężczyzna z mroczną przeszłością, który nie chce już mieć nic wspólnego z Zakonem. Jest zrzędliwy, antyspołeczny i sarkastyczny, przywyknął do swojej samotności. Jednego jestem pewna, nie będzie łatwo tego dokonać. Czy Tisaanah uda się ocalić tych, na których jej zależy?
„Córka niczyich światów” to książka, która dała mi główną bohaterkę, którą należy podziwiać. Jest niezwykła, zdeterminowana, o wielkim i dobrym sercu. Tisaanah potrafić sprowadzić wszystkich na ziemię miłym uśmiechem i sarkastycznym komentarzem. Nie raz zastanawiałam się, jak udało jej się zachować taki spokój i opanowanie, tak długo trzymać gniew na wodzy. Nie pozwala, aby gniew ją oślepił i sprawił, że straci z oczu swój cel. Jest tak zdeterminowana, silna i wie, jak grać w grę i wygrać partię, do której ją zmuszono. Jest gotowa poświęcić część siebie, ale nie iść na kompromis. Max był jej kotwicą i pozostała silna dla niego. Cudownie było patrzeć, jak walczą o siebie. Jednym z wyróżniających się elementów „Córki niczyich światów” jest bogaty, dobrze wykreowany świat wypełniony magicznymi istotami i intrygami politycznymi. Opisowa proza ​​autorki tchnęła życie w każde otoczenie, zanurzając mnie w świecie, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje, a sojusze są kruche. Moje emocje były niezwykle rozchwiane, a serce niejednokrotnie wystawione na ciężką próbę. Carissa Broabent wykreowała jedną z lepszych i zarazem jedną z moich ulubionych kobiecych postaci, za co dziękuję i proszę o więcej.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Córka niczyich światów
Córka niczyich światów
Carissa Broadbent
8.2/10

Życie w niewoli nauczyło Tisaanah, jak przetrwać, władając jedynie bystrym umysłem, spostrzegawczością i niewielką ilością magii. Kiedy jednak próbowała wykupić się od pana, ten niemal doprowadził do...

Komentarze
Córka niczyich światów
Córka niczyich światów
Carissa Broadbent
8.2/10
Życie w niewoli nauczyło Tisaanah, jak przetrwać, władając jedynie bystrym umysłem, spostrzegawczością i niewielką ilością magii. Kiedy jednak próbowała wykupić się od pana, ten niemal doprowadził do...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Książki, które wyskakują ci z przysłowiowej lodówki tak czy nie? Czytasz je? Ja mam z nimi taką relację, że zazwyczaj je kupuje(wiadomo jeśli spełnia moje kryteria, fantastyka, fajne motywy), bo wsz...

@guzemilia2 @guzemilia2

Tytuł : Córka Niczyich Światów. Wojna Straconych Serc. Tom I. Autor : Carissa Broadbent Wydawnictwo Filia Data premiery : 31.07.2024r. #współpracareklamowa #współpracabarterowa #współpracarecenzencka...

@aleksandra390 @aleksandra390

Pozostałe recenzje @snieznooka

Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia
Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia

Maria Martinez tworzy historie, które poruszają serce i wywołują emocje, a ta nie była wyjątkiem. „Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia” przedstawia bohaterkę, której...

Recenzja książki Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia
Wina i grzech
Wina i grzech

„Wina i grzech” to kolejna książka autorki, którą miałam przyjemność przeczytać. Uwielbiam serię Wiccańskie Credo, jest w niej tyle emocji, magii i nieoczekiwanych zwrot...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl