Brakujący obrazek recenzja

Brakujący obrazek

Autor: @ogrod.ksiazek ·1 minuta
2021-10-11
Skomentuj
1 Polubienie
Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, że kocham książki Ani, to przypominam o tym po raz nie wiem który. Od pierwszej powieści, od pierwszej przeczytanej strony, wiedziałam, że będzie to miłość na zawsze. Tym razem napiszę o książce wyjątkowo dla mnie szczególnej, bo mam możliwość być jedną z patronek ,,Brakującego obrazka".

Poznajemy Olę, kobietę ponad 34 letnią, wychowującą nastoletnią córkę. Ma ona również męża - niemęża i pewnego mężczyznę z którym chciałaby stworzyć dom. Na plecach niesie swoją przeszłość i wspomnienie o młodszej siostrze z którą straciła kontakt wiele lat temu.

Kanwą tej historii są retrospekcje, to dzięki nim poznajemy życie Oli i jej siostry Natalii. Po raz kolejny Autorka udowodniła, że w ,,malowaniu" emocji osiągnęła poziom mistrzowski. Ja nie poznawałam bohaterów, ja mogłam się nimi stać. Tylko ktoś o ogromnej wrażliwości i empatii jest w stanie tak dokładnie kreślić rysy psychologiczne. Ania użyła jeszcze dodatkowego zabiegu... zmiany narracji. Dzięki temu łatwo mi było zrozumieć następujące po sobie wydarzenia oraz spojrzeć na nie z kilku stron. Poza tym mogę dziś powiedzieć, ze znam bohaterów, mieszkałam z nimi przez pewien czas.

Po raz kolejny historia napisana przez Autorkę dotknęła mojego serca. Dwie siostry, nastolatka i kilkulatka, ojciec tyran i zdominowana przez niego matka, tym samym dom pełen przemocy fizycznej i psychicznej. To opowieść o siostrzanej miłości i o strachu, piękna i jednocześnie bolesna.

Miłość ma tak wiele twarzy...

Dałam się porwać tej emocjonalnej podróży, płynęłam na falach uczuć i kompletnie nie chciałam przestać, mimo, że czasami bolało, nawet bardzo. Do dziś czuję trzepot skrzydeł w sercu na myśl o dzieciństwie Oli i Natalii.

Takich książek chcę, mam wielką potrzebę rozumieć bohaterów, być z nimi i czuć to co oni. Chcę tak prawdziwych historii, tak ludzkiej narracji, tak żywych dialogów. Chcę czuć w powieściach prawdziwe życie, takie bez filtra i koloryzacji...


Książki Ani to jedne z najpiękniejszych literackich podróży jakie odbyłam, piszę to ja, fanka kryminałów i thrillerów.

Na koniec tak bardzo osobiście, ja ogromnie dziękuję za Pana Stanisława, ileż miłości może kryć się w prostych gestach, w tak niewielu słowach. Oby każdy kto potrzebuje spotkał na swojej drodze takiego człowieka.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-10-11
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Brakujący obrazek
Brakujący obrazek
Anna Ziobro
8.7/10

Ola zaszła w ciążę przed maturą i została wyrzucona z domu przez despotycznego ojca. Nieudane małżeństwo oraz samotne macierzyństwo sprawiły, że musiała szybko dorosnąć i zrezygnować z wielu marzeń. ...

Komentarze
Brakujący obrazek
Brakujący obrazek
Anna Ziobro
8.7/10
Ola zaszła w ciążę przed maturą i została wyrzucona z domu przez despotycznego ojca. Nieudane małżeństwo oraz samotne macierzyństwo sprawiły, że musiała szybko dorosnąć i zrezygnować z wielu marzeń. ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tyle dobrego słyszałam o tej książce. Jako, że udało mi się ją wygrać w konkursie, postanowiłam się z nią w końcu zapoznać i wyrobić sobie własne zdanie. I wiecie co? Te opinie całkowicie nie były pr...

@Bibliotekarka_Natalka @Bibliotekarka_Natalka

Tym razem przychodzę do Was z recenzją książki Anny Ziobro "Brakujący obrazek", którą miałam okazję przeczytać dzięki #BOOKTOUR zorganizowanemu na Instagramie. Powiem Wam, że nie żałuję, że wzięłam w...

@myreadingimagination @myreadingimagination

Pozostałe recenzje @ogrod.ksiazek

Nie ma przed czym uciekać
Nie ma przed czym uciekać

@rebeccamakkai wkroczyła w mój literacki świat pozycją #mamdopanakilkapytań i już wtedy wiedziałam, że jej powieści będą się rozsiadać na moich półkach. Tym razem zdecyd...

Recenzja książki Nie ma przed czym uciekać
Kairos
Kairos

Kairos to nic innego jak ''ten oto', ''ten właściwy czas", moment idealny na działanie. Tworzy go odpowiednia okazja i idealne, niepowtarzalne, ale przemijające okoliczn...

Recenzja książki Kairos

Nowe recenzje

Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
Dom pod Kasztanem
Wschodnia Galicja
@mag-tur:

We wtorek swoja premierę miała najnowsza powieść Natalii Przeździk „Dom pod kasztanem”. Jej bohaterką jest Zuza, studen...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
© 2007 - 2025 nakanapie.pl