Kobiety recenzja

Bohaterki, którym odebrano chwałę - "Kobiety" Kristin Hannah

Autor: @liber.tinea ·3 minuty
2024-06-19
Skomentuj
1 Polubienie
Książki Kristin Hannah to w moim przypadku zawsze doskonały wybór. Uwielbiam jej lekkie pióro, które najczęściej dotyka ważnych społecznie tematów związanych z kobiecym życiem. Najnowsza z serii wydawanej przez Wydawnictwo Świat Książki powieść autorki, “Kobiety”, traktuje o Wojnie w Wietnamie w latach sześćdziesiątych poprzedniego stulecia. Wojnie niezwykle kontrowersyjnej, przeklętej, wstydliwej dla zachodniego świata i takiej, która pochłonęła niewyobrażalnie wiele młodych, ludzkich żyć. Wojnie, która zdefiniowała całe amerykańskie pokolenia zarówno tamtych czasów, jak i późniejsze.

W różnego rodzaju książkach i filmach spotykamy się głównie z przedstawieniem Wojny w Wietnamie z męskiego punktu widzenia. W końcu to głównie żołnierze w niej ginęli, wracali do domów okaleczeni lub z PTSD. Mało się mówi o kobietach, pielęgniarkach, które choć nieliczne, również brały udział w tamtych wydarzeniach. Najczęściej były wabione do armii koniecznością niesienia pomocy i ratowania amerykańskich chłopaków, a horror na który patrzyły na zawsze odcisnął piętno na ich duszach. O ile w ogóle udało im się przeżyć, ponieważ szpitale, czy konwoje z sanitariuszami również były narażone na ostrzał, granaty, bombardowania i miny.

Pierwsze co mi przychodzi na myśl po przeczytaniu tej książki to wściekłość. Ogromna wściekłość na rządzących światem i wybory jednostek, czy małych grup, mających wpływ na ogromne masy ludzi. Przez ambicje “tych na górze” giną zwykli ludzie omamieni manipulacją jaką wprowadzano wraz z hasłami patriotyzmu. Frankie jest świetnym przykładem tego jak człowiek może zostać przeklęty pomimo tego, że według aktualnie panujących norm zrobił coś chwalebnego.

Frances McGrath - młoda kalifornijka będąca kobiecym ideałem z American Dream - śliczna, ułożona, z rodziny, która dorobiła się dobrego statusu ciężką pracą i sprytem. Jej brat właśnie leci na wojnę do Wietnamu. Ona uczy się pielęgniarstwa, aby po wymarzonym przez rodziców ślubie z jakimś idealnym dla niej kandydatem… zakończyć karierę i rodzić dzieci. Dziewczyna jednak nie chce żyć według planu rodziców i zaciąga się do wojska aby w ślad za bratem lecieć do tego tropikalnego kraju ogarniętego wojenną pożogą i tam zostać bohaterką. Chce zasłużyć na uznanie ojca, dla którego służba w wojsku była największą chlubą.

Już pierwszego dnia Frankie zauważa, że podpisanie tego kontraktu to był ogromny błąd. Brutalność wojny uderza w nią z pełną mocą, ranni i umierający, pozbawieni kończyn, z rozprutymi brzuchami, ranami głowy. Horror i śmierć dookoła, a w tym wszystkim dwudziestoletnia, ledwie przeszkolona pielęgniarka. W aklimatyzacji pomagają jej dwie współlokatorki i współpracownice. Frankie nawiązuje z nimi przyjaźń i pomimo trwającego koszmaru pierwszy raz w życiu się tam zakochuje. Nie sposób opowiedzieć w kilku słowach recenzji co się tam działo. Nie sposób nawet po bardzo wymownych opisach Kristin Hannah wyobrazić sobie tej wilgoci wymieszanej z krwią i błotem… Nie sposób poczuć strachu i bezradności jakie czuły kobiety, pielęgniarki asystujące w ratowaniu ludzkiego życia…

Aż przychodzi czas powrotu.

Frankie powraca do świata, w którym bycie weteranem jest czymś złym. Nie powinno się o tym mówić, nie powinno się w ogóle poruszać tego tematu. Całe poświęcenie i koszmar który przeżyła są bagatelizowane. Czytając o tym czułam wewnątrz siebie piekielną niezgodę na tę niesprawiedliwość. Bardzo dobrze, że Kristin Hannah poruszyła ten temat. Chyba nawet nie miałam świadomości jak Wojna w Wietnamie była traktowana przez społeczeństwo amerykańskie. Owszem, obejrzałam kilka filmów o niej w ciągu swojego życia. Jednak to nie to samo. Tamto było o świecie męskim i ich bohaterach. O kobietach nie ma zbyt wielu głosów. Dlatego cenię tę książkę i gorąco polecam.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-06-18
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kobiety
Kobiety
Kristin Hannah
8.8/10

Nowa, emocjonalna powieść autorki bestsellerów "Słowik" i "Zimowy ogród". Intymny portret dorastania w niebezpiecznych czasach i epicka opowieść o narodzie podzielonym przez wojnę. Historia o życiu...

Komentarze
Kobiety
Kobiety
Kristin Hannah
8.8/10
Nowa, emocjonalna powieść autorki bestsellerów "Słowik" i "Zimowy ogród". Intymny portret dorastania w niebezpiecznych czasach i epicka opowieść o narodzie podzielonym przez wojnę. Historia o życiu...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

To niezwykła książka. Nie sądziłam, że mnie zainteresuje, ale bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam. Zawsze chętnie czytam książki, które opierają się na faktach lub w jakimś jakimś stopniu do nich...

MO
@szulinska.justyna

Silne kobiety, o których historia milczy? Właśnie o takich bohaterkach, zapomnianych, zepchniętych na margines pisze Kristin Hannah w swojej najnowszej powieści zatytułowanej prosto, ale sugestywnie ...

@czytanie.na.platanie @czytanie.na.platanie

Pozostałe recenzje @liber.tinea

Sploty
„Sploty” A. Ciarkowska – subtelna opowieść o tym, co po nas zostaje

„Sploty” Anny Ciarkowskiej to książka, która zmusza do głębokiej refleksji nad życiem, przemijaniem i tym, co pozostaje po nas, gdy nas już nie ma. W swojej najnowszej p...

Recenzja książki Sploty
Śmierć i inni święci
Czy Śmierć może pomagać ludziom? Tomasz Pindel i “Śmierć i inni święci. Ameryka Łacińska i jej wierzenia”

Szczypta tradycji rdzennych ludów Ameryki Łacińskiej, odrobina Katolicyzmu narzucona przez europejskich kolonizatorów, do tego wierzenia afrykańskich niewolników i współ...

Recenzja książki Śmierć i inni święci

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl