włóczykij
polodowcowa
impreza
dom
Mój ukochany tak ma... na szczęście na drugie;)
Marek :)
arystokracja!
etola z sobola
Bizon
Marsjanin
łzy
hipokryzja
szampan
sec
kolejki
Baba Jaga
Między ustami a brzegiem pucharu
mnie nie grozi
"Cuda za rogiem" to nie książka obozowa.
samo zło
Barnes! Podobała mi się ta książka.
Sięgnęłam po nie, bo polecałeś;) "Duch króla..." to nowe wydanie, miało przyjść dopiero w styczniu, ale jakimś cudem wyrobili się przed świętami.
Przy okazji robienia prezentów, sobie też co nieco sprezentowałam.
Dobrze mieć Leca w swojej biblioteczce:)