11 listopada odbywa się w mieście przedstawienie na część świętego Marcina. Marysia i mały miś biorą w nim udział, trzymają w ręce swoje prześliczne lampiony i śpiewają. Widzą, jak na plac wjezdża rycerz na białym koniu i dzieli się płaszczem z biednym zziębniętym człowiekiem. W pewnej chwili słyszą płacz malca, który zgubił swój lampion. Rycerz spogląda znacząco na małego misia...