Gdy wieczór otula Abbeymead, a mgła leniwie snuje się po wąskich uliczkach, pojedynczy dźwięk kościelnego dzwonu rozdziera ciszę. Nie jest to jednak wezwanie do modlitwy, lecz zapowiedź tragedii. W starej kaplicy, na chłodnej granitowej posadzce, spoczywa ciało młodego wikarego, którego śmierć budzi więcej pytań niż odpowiedzi. W jego dłoni – taje... Recenzja książki Morderstwo w kaplicy