Był taki czas, kiedy „Mleczarz” wychodził z lodówki. Dlatego pomyślałem: niech się trochę usiedzi, okrzepnie, niech miną emocje, zachwyty i pomówienia. Kiedy wybrzmiały ochy i achy, a ci, którzy mieli czelność minąć się z Anną Burns na drodze ku czytelniczej chwale, przepadli w odmętach beznadziei, „nadejszła” pora na moją opinię. A zatem lubię. I... Recenzja książki Mleczarz
Irlandia, podzielona, pełna uprzedzeń i podejrzeń. I ona. Średnia siostra, która chodzi ulicami miasta, a jej wielką przywarą i solą w oku innych jest to, że chodząc-czyta. Niebywałe to jest i wzbudza pełne oburzenie obserwatorów, których nie brakuje. Średnia siostra ma byćmożechłopaka, z którym byćmoże zamieszka na ulicy czerwonych latarń. Jakby ... Recenzja książki Mleczarz