"(...) nie ma co się zabierać za robotę, bo i tak całej do śmierci nie zrobisz."
"Miło, niemiło" Milo Janáča to debiutancka powieść, która z niezwykłą finezją kreśli mitologię, małego, słowackiego miasteczka w którym życie toczy się w rytmie barowych melodii i szumów szklanek. Autor wprowadza nas w świat, w którym alkohol nie tylko zbliża ludzi, ale także staje się świadkiem ich radości i smutków.
Janáč maluje obraz prowincji z jej blaskami i cieniami, wyostrzając soczyste detale codzienności mieszkańców. Główny bohater, którego każdy dzień jest ściśle związany z lokalnymi knajpami, staje się symbolem zagubionej tożsamości i niepokoju społecznego, a barowe speluny stają się areną dla absurdalnych sytuacji i barwnych postaci.
Styl Janáča jest pełen ironii i sarkazmu, co nadaje jej lekko kontrowersyjny ton ale i sprawia, że powieść jest zarówno zabawna, jak i refleksyjna. Autor umiejętnie łączy satyrę z wnikliwą obserwacją, a jego opowieść jest nie tylko lokalną historią, ale uniwersalnym studium ludzkich słabości i pragnień. Sam opis miejsc i sytuacji są jest tak sugestywny, że staje się niemal namacalny.
"Miło, niemiło" to książka, która angażuje i pobudza do myślenia, a jednocześnie dostarcza emocji i rozrywki. Zdecydowanie warto sięgnąć po tę powieść, by odkryć świat, w którym życie toczy się w rytmie kieliszków, a prawdziwe historie kryją się za drzwiami lokalnych barów.