Opinia na temat książki Kryształowe serce

@przyrodazksiazka @przyrodazksiazka · 2025-03-16 17:45:56
Przeczytane
W ogóle nie spodziewałam się, że lektura tej książki tak mnie pochłonie! Od pierwszego wejrzenia na okładkę wiedziałam, że będzie to niezapomniany czas. Poznać taką postać jak Jan, to jakby stanąć przed lustrem i non stop trzymać skwaszoną minę. No chyba, że w pobliżu pojawiała się Maria, wtedy na zachmurzonej duszy Jana pojawiała się tęcza usłana anielskim puchem i czymś, czego nie pamiętał, że w ogóle kiedykolwiek doświadczył. Można by powiedzieć, że całe życie starszy pan poświęcił swojej pracy, dlatego jego małżeństwo się rozpadło. Jednak jeśli sami poznacie byłą już drugą połówkę, to wystarczy kilka linijek, by zacząć czuć w ciele dyskomfort pomieszany ze złością, gdzie żałujemy, że nie mamy mocy, by wymazać jej osobowość;-) On sam uważa, że nie jest samotny, tylko zwyczajnie mieszka sam. Dowiemy się, że lubił ten stan dlatego, iż sam mógł o sobie decydować. Pomimo zgryźliwości, które często wychodzą u niego na światło dzienne, wiemy, że ma miłą duszę i bardzo dużą wiedzę w kierunku kryształów. To właśnie za sprawą ich dźwięków podąża za głosem napotykając na drodze osoby bądź rzeczy, które wręcz pchają go do dziwnego miejsca. To tam z powodu błahostki i nieporozumienia bierze udział w kastingu, którego nie rozumie. Co jakiś czas wspomina piękną kobietę na której przysiadła biedroneczka z którą połączyła go niewidzialna nić. Oczywiście historię od strony Marii również poznamy, ale miło dla was będzie, jeśli sami ją odkryjecie:-)Z powodu dziwnych okoliczności przyjdzie dwójce zagubionych dusz spędzić ze sobą czas, który z jednej strony będzie bardzo magiczny, a z drugiej przyniesie katusze dla strefy komfortu. I żeby bardziej utrudnić poczynania poznających się wzajemnie osób, ktoś będzie mieszał, by całe szoł zyskało rozgłos. I nie ważne, że w głębi duszy będzie to niezgodne, gdyż dla niektórych ludzi liczą się tylko zyski...
Pomimo tego, że niektórzy będą tu brani za postacie negatywne, to jednak wiele rzeczy będą mówili bardzo mądrych. Bo nie zawsze nasze zachowanie potrafi być szczere. Niektórzy kryją się za maskami, by nikt więcej nie mógł ich skrzywdzić. Jednak, kiedy chcą komuś coś dobrego podpowiedzieć, wtedy jest to piękne. Ja nie ukrywam, że przeczytałam ją na jednym tchu. Jest bardzo wciągająca i pochłaniająca w całości. Pokazuje życie ludzi na różnym poziomie wiekowym oraz zahacza o spirytyzm:-) W końcu żyją między nami osoby, które potrafią więcej, tylko dla własnego bezpieczeństwa dzielą się tym z odpowiednimi osobami:-)
Cudowna historia, bardzo mi się podobała:-)
Ocena:
Data przeczytania: 2025-03-16
× 2 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Kryształowe serce
Kryształowe serce
Ewa Małecki
8/10

Miłość można odnaleźć w każdym wieku Jan, hutnik szkła kryształowego, po przejściu na emeryturę wpada w depresję. W dniu urodzin za sprawą tajemniczej nieznajomej niespodziewanie w jego życiu zacz...

Komentarze

Pozostałe opinie

Historia Jana, hutnika szkła kryształowego, który po przejściu na emeryturę popada w depresję, jest pełna emocji i nietuzinkowych zwrotów akcji. W dniu swoich urodzin mężczyzna otrzymuje niezwykły im...

Jan - hutnik szkła kryształowego, po przejściu na emeryturę wpada w depresję. Mieszka samotnie i wpada w wir czytania książek, zbiera także różne kurzo łapy. Jego mieszkanie jest zapełnione książkami...

KA
@czytam_kiedymoge

Jan jest zmęczonym życiem sfrustrowanym i lekko zgorzkniałym emerytem. Po rozwodzie z żoną przestał utrzymywać bliskie relacje z córką. Lubi swoją samotność i ulubione zwyczaje. Pewno dni wszystko si...

W latach 70 i 80 bardzo często na meblościance za szybką stały różne cuda. Od pięknych waz po misternie zdobione talerzyki. Potem moda się na kryształy skończyła i nikt nie wiedział co z tym wszystki...

© 2007 - 2025 nakanapie.pl