„Intelektualista” jest debiutancką powieścią Mateusza Banacha, który postawił na mocny thriller psychologiczny. Autor w swojej debiutanckiej powieści postawił na połączenie wątku kryminalnego oraz mocno psychologicznego spojrzenia na bohaterów.
Julita to młoda dziewczyna, która marzy o naukowej karierze. Jej marzenie ma szansę się ziścić, dlatego też pełna nadziei wyrusza wraz z przyjaciółmi Wiktorem i Ignacym do Wrocławia, by spełniać swoje marzenia. Wszystko zmierza w dobrym kierunku, aż do momentu serii tajemniczych samobójstw, których ofiarami padają jej dwaj przyjaciele. Dziewczyna, widząc opieszałość policji i to, że śledztwo utknęło w martwym punkcie, postanawia sama zając się sprawą. Prowadzone przez nią prywatne śledztwo okazuje się znacznie bardziej skomplikowane i niebezpieczne, aniżeli dziewczyna początkowo zakładała. Na jaw wychodzi wiele faktów, o których nikt nie miał pojęcia i dopiero teraz tak naprawdę poznają osoby, które już nie żyją i odkrywają o nich wiele tajemnic, o których do tej pory nie mieli pojęcia.
Autor napisał wciągający thriller, który intryguje od samego początku. Historia, w której akcja nie ma zawrotnego tempa, nie pędzi, ale zdecydowanie również nie możemy mówić, aby czytelnik odczuwał znudzenie podczas czytania. Autor unikał zbędnych opisów, które często powodują zwolnienie w kryminałach, czy thrillerach, wszystko jednak dawkuje tak, że czytelnik nie ma ochoty odkładać książki, póki nie pozna zakończenia historii.
Bohaterowie wykreowani przez autora w powieści są bardzo ciekawi, każdy z nich przyciągnął moją uwagę i tak naprawdę obok nikogo nie byłam w stanie przejść obojętnie. Bardzo chętnie ponownie spotkałabym się z bohaterami i poznała ich dalsze losy.
Bardzo polecam ten tytuł, szczególnie miłośnikom gatunku, gdyż potrafi wciągnąć, zaintrygować, ale również zaskoczyć! Autor mimo trudnej tematyki ma niezwykle lekkie pióro, które czyta się samo!