🩵💙🩵Kocham historie oparte na motywach baśni, zwłaszcza tej o Pięknej i Bestii. Samo to już powoduje, że ,,Heart od ice. Gabriel" uderzyło w moje najczulsze struny.
🩵Główna bohaterka, Heidi Seiler, to utalentowana fizjoterapeutka, która doznała w życiu wielu upokorzeń z powodu znamienia na twarzy. Po kolejnym uczuciowym rozczarowaniu przyjmuje ofertę pracy u tajemniczego Gabriela. Przenosi się do odległej alpejskiej wioski Schwarzzimmer, przede wszystkim po to, aby uciec od problemów, ale też dlatego, że ten mężczyzna ją intryguje. To samotnik, który mieszka w wielkiej rezydencji na szczycie góry, u podnóża której leży wspomniane miasteczko. Mieszkańcy, mimo, że jest on ich głównym pracodawcą, mają go za brutala i gbura. Czy dziewczyna zmagająca się z własnymi demonami dostrzeże w nim to, co głęboko ukryte? A może Gabriel to w istocie bestia w ludzkiej skórze?
💙Najbardziej w tych historiach fascynująca jest dla mnie próba odpowiedzi na pytanie, kto w danej opowieści jest piękny, a kto bestią?
Akcja ,,Heart of ice" rozwija się powoli, tak jak relacje między bohaterami, ukazując stopniowo ich osobowości. Autorka dawkuje emocje, pozwalając, by czytelnik samodzielnie wyciągał wnioski na temat sytuacji i wydarzeń, które dzieją się na jego oczach. Ja osobiście pokochałam Gabriela, natomiast Heidi nie raz rozbawiła mnie niemal do łez. Ważnym elementem fabuły są postacie drugoplanowe, takie, jak pan Chao, którego Heidi traktuje jak dziadka, czy lokaj Peter, który zdaj...