Podwarszawska osada – na pierwszy rzut oka sielanka. Zieleń, rzeka, puszcza, spokój. Miejsce, gdzie można zacząć od nowa, znaleźć ukojenie, odpocząć od zgiełku świata. Ale czy na pewno? Komisarz Dębicki trafia tu nie z własnej woli. Nie szukał nowego początku, nie marzył o ciszy. Jego świat runął, a on sam nie widzi przed sobą żadnej drogi. Wyrzą... Recenzja książki Cztery mile za Warszawą