"Jan Paweł wynajął małe mieszkanko na piątym piętrze przy ulicy de Bellechasse." "Wszystko, czego już dokonał porwany zachwytem, teraz będzie robił jako syn..." Między tymi dwoma prostymi zdaniami zamyka się cały powieściowy dorobek Francois Mauriaca. Pierwsze pochodzi z debiutanckiej powieści Ciężkie okowy dzieciństwa, którą po raz pierwszy prezentujemy polskiemu Czytelnikowi, drugie zaś, już niedokończone - z Maltaverne. W ostatnich dniach przed śmiercią dyktował je żonie.
Te trzy powieści - pierwszą i dwie ostatnie, jakie napisał laureat Nagrody Nobla - łączy także to, że wszystkie mają charakter autobiograficzny. Autoportret dojrzewającego młodzieńca, inteligentnego i wrażliwego, który buntując się przeciwko swojemu środowisku szuka własnych dróg przeżywania wiary (Ciężkie okowy dzieciństwa, Młodzieniec z dawnych lat)... I trochę jakby zdeformowany autoportret starca, który spogląda wstecz na dorobek swego życia, wypatrując w nim tego, co da się ocalić (Maltaverne),starca, którym mógł być zostać, gdyby wyschło w nim twórcze źródło...
Te trzy powieści - pierwszą i dwie ostatnie, jakie napisał laureat Nagrody Nobla - łączy także to, że wszystkie mają charakter autobiograficzny. Autoportret dojrzewającego młodzieńca, inteligentnego i wrażliwego, który buntując się przeciwko swojemu środowisku szuka własnych dróg przeżywania wiary (Ciężkie okowy dzieciństwa, Młodzieniec z dawnych lat)... I trochę jakby zdeformowany autoportret starca, który spogląda wstecz na dorobek swego życia, wypatrując w nim tego, co da się ocalić (Maltaverne),starca, którym mógł być zostać, gdyby wyschło w nim twórcze źródło...