Dzisiejsza dostawa:
Poprawiłem.
To uboczny skutek zapowiedzi Zyska? ;-)
Scalone.
Poprawione. Zdaje się, że ten cykl w ogóle wymaga uzupełnień...
Utwierdzasz mnie w decyzji o odpuście. Dzięki.
Trepka i Boruń w pierwszych wersjach. Czasem Sedeńko wyda coś fajnego :) Też kiedyś kupiłem. Waham się nad Cyberpunkiem, ale chyba odpuszczę.
Zrobione.
Usunę duble i dodam brakujące wydania, ale to chwilę potrwa.
W całym cyklu i serii jest bałagan. Seria ma sens jako "Pieśń lodu i ognia [uniwersum]", gromadząca utwory z głównego cyklu i wszelkie dodatki, skróty i zbiory autorstwa samego GRRM. Zabiorę się za to jutro i postaram zrobić porządek całościowo - nie ma sensu zmieniać tej jednej rzeczy bez przemyślenia i usystematyzowania całości.
Niezła mieszanka. Masz chyba w domu więcej czytelniczek/czytelników...
Zrobione. Samo 0 nie może być numerem tomu, wpisałem tak jak to definiują w cyklu na goodreads.
Przez chwile myślałem, że to jakaś książka historyczna...
Najbardziej rozbawił mnie tytuł "Coś zjada bezdomnych"...
Scalone
Przyjeżdżam dzisiaj do domu a tu na ławce przed drzwiami czekały:
Ciekawy zestaw z zabytkami :-) Matt Ruff po latach?
Zrobione, ale nie do końca.
@Tanashiri Na stronie, którą podałem nazwa cyklu jest tylko jedna i jest to "Drużyna..." Ponownie podajesz błędne informacje. "Nie ma tego złego" to tytuł książki i nie ma tam ani słowa o takiej nazwie cyklu.
Wyjaśniałem tez już, że te same książki są przypisane do do jednego cyklu pod dwiema nazwa, bo obie te nazwy są dalej w użyciu. Jeśli uprzemy się, że wprowadza to w błąd i ...
Nie należy.
Niestety powyższe wyjaśnienia są nieprawdziwe. Cykl początkowo nie miał oficjalnej nazwy i, jak to zwykle bywa, nazwa powstała zapewne sama z tytułu pierwszego tomu. A przynajmniej nie znalazłem nigdzie jej potwierdzenia jako oficjalnej wersji wydawnictwa/autora - może na fb M. Mortki można coś znaleźć, ale nie będę teraz tego sprawdzał. W okolicach wydania trzeciego tomu, na...
Poprawię na wersję rzeczywistą, ale skoro była rozbieżność, to wolałem się upewnić.
Poprawiłem wydawnictwo i inne szczegóły. Co do stron, informacja o 352 stronach jest na stronie wydawnictwa... Te dodatkowe strony to nie jakieś reklamy?
Zrobione.
Gotowe. Zrobiłem minimalną korektę w opisie opowiadania.