“W Szczytnie, po niemiecku Ortelsburg zwanym, jako że w nim rycerz Ortulf w końcu XIV wieku zamek krzyżacki wzniósł, stajemy z Tilusią przed Jurandową bramą ciężkiego zamczyska. Może to z tego okienka na wieży śpiewała Danusia?”
Na tropach Smętka - Wańkowicz opisuje w powieści swój pobyt latem 1935 r. w ówczesnych Prusach Wschodnich. Obejmował on spływ kajakiem „Kuwaka” z młodszą córką Martą „Tili” Wańkowiczówną po rzekach i...