To nie był zwykły płacz - było to szlochanie pełne niewypowiedzianego żalu, ale też gniewu, jakby każda łza niosła ze sobą echo marzeń, które dopiero teraz naprawdę legły w gruzach. Nie było co zbierać. W tamtej chwili, samotna i zraniona, czuła się, jakby na nowo przeżywała zdradę, która odebrała jej wszytko, co kiedyś kochała.
Został dodany przez: @olilovesbooks2@olilovesbooks2
Pochodzi z książki:
Tam, gdzie czeka spokój
Tam, gdzie czeka spokój
Katarzyna Fiołek
9.1/10

Druga szansa? Tylko w Bieszczadach! Liliana chce zacząć od nowa. Po rozwodzie z mężem, który okazał się jej wielkim rozczarowaniem, pragnie znaleźć spokój i uciec od chaosu. Decyduje się na radyka...

Komentarze

© 2007 - 2025 nakanapie.pl