“Spojrzał na zdjęcie staruszki, przeczytał w aktach jej nazwisko. Zbladł, usiadł, zapalił papierosa.
- Mamy coś?- spytali smarkacze z SB.
- Mamy diabła, który wpadł do kościoła z towarzyską wizytą.”
“Spojrzał na zdjęcie staruszki, przeczytał w aktach jej nazwisko. Zbladł, usiadł, zapalił papierosa.
- Mamy coś?- spytali smarkacze z SB.
- Mamy diabła, który wpadł do kościoła z towarzyską wizytą.”
Druga cześć reporterskiej trylogii zapoczątkowana przez bestsellerowe "Igły" „Polki, które nazwano zbrodniarkami”. Kto tak naprawdę jej nazwał? Julię Brystygier – współtwórczynię aparatu bezpieczeństw...