“Hipokrates żywioły nazywał humorami i wierzył w potrzebę ich harmonii. Ale na równi z teorią cenił praktykę, codzienną obserwację i zdrowy rozsądek. Był poniekąd rzemieślnikiem, fachowcem i lubił naprawiać.”
Choć już w starożytności sformułowano naczelną zasadę etyki lekarskiej: po pierwsze nie szkodzić, to w praktyce medycyna od starożytnej Grecji aż po wiek XIX wyrządzała ludziom więcej złego niż dobre...