Jak na debiut to wynik jest całkiem niezły. Ciekawa historia w ciekawym miejscu, w miarę dobrze rozplanowana akcja. Przez większą część książki moja ocena oscylowała ok 6.5-7.00, ale w ostatnich rozdziałach autorowi chyba zabrakło pomysłu jak zakończyć opowieść z zachowaniem klimatu mitologii słowiańskiej, lekko poniosła go ułańska fantazja i stra...