Prześlizgnęłam się przez poprzednie książki Sally Rooney, stanowiły dla mnie zwyczajowy zapychacz czasu, po prostu były, do momentu kiedy nie sięgnęłam po Intermezzo. Już po kilku rozdziałach poczułam chemię, to "coś" więcej niż zwykła przygoda z książką, to miłość od pierwszej strony, od pierwszego zdania, a wrażenia aż trudno opisać i objąć rozu...