Opinia na temat książki Trębacz z Samarkandy i inne opowiadania

MA
@Magnis · 2025-03-23 09:48:20
Przeczytane Literatura piękna
Książka Trębacz z Samarkandy i inne opowiadania napisane przez Ksawerego Pruszyńskiego wpadły mi w ręce nie tak dawno i byłem ciekawy co dostanę. Miałem nadzieje na dobre opowiadania, a z drugiej strony jest to moje pierwsze spotkanie z autorem. Dlatego mimo pewnych obaw postanowiłem dać zbiorowi szansę.


Trębacz z Samakandy – w pierwszym opowiadaniu autor sięga po motywy hejnału mariackiego i jego legendy jaka związana jest z jego graniem. Tworzy opowieść o poszukiwaniu odpowiedzi i chęci poznania mimo przeciwności losu jego powstania. Opowiadanie zostało napisane bardzo dobrze i mimo swojej krótkości czyta się świetnie. Autor nakreślił bohaterów, tło samej historii i swoją opowieść wciągająco. Motywy legendy związane z hejnałem ubarwiają i tworzą fantastyczny klimat w czasie czytania. Zakończenie świetnie pasuje i jednocześnie zamyka całość w interesujący sposób. Autor napisał w sposób przystępny, zwięzły i lekki swoją opowieść, w której nie brakuje trochę humoru, przygody związanej z podróżami bohatera i ciekawej historii połączonych z tematykę legendy związanej z hejnałem. Szybko poprowadzona akcja i wciągające wydarzenia nie pozwoliły mi się oderwać od czytania.


Różaniec z granatów – drugie opowiadanie związane ze szpitalem z czasów wojny i bohaterem jaki do niego trafia spotykając w nim ciężko rannego żołnierza. Bardzo dobrze poprowadzona opowieść, która miejscami przypomina o walkach jakie toczono i motyw różańca z granatów okazuje się pretekstem do ukazania poświęcenia. Ciekawie napisana, nieco dłuższa z niezwykłą historią o spotkaniu dwóch Polaków w miejscu jaki jest szpital i wspomnieniach o toczących się walkach. Zakończenie bardzo dobre i zarazem smutne, a jednocześnie wyjaśniające co nieco i zamykające całą historie. Autor świetnie sobie poradził i pomimo długości stworzył ciekawe opowiadanie, które czyta się świetnie i wciągająco.


Gwiazda wytrwałości – ostatnie opowiadanie to również historia związana z walką i żołnierzami, ale tym razem zatrzymujący się w pewnym miejscu doświadczają spotkania z przedziwnym staruszkiem. Jego opowieść o życiu i dawnych czasach prowadzi do zaskakujących momentów jakich nie spodziewałem dostać w tym przypadku. Zaczynająca się zwyczajowo opowieść mająca w sobie klimat dawnych czasów, ale też pod koniec wywołująca lekki niepokój za sprawą odkrycia jakie pojawia się w finale. Ciekawe opowiadanie z lekką atmosferą zagęszczającą się pod koniec związaną z odkryciem. Autor napisał kolejne interesujące opowiadanie z bohaterami dobrze nakreślonymi, ze zwrotami akcji i motywem niczym z opowieści z dreszczykiem. Dlatego spodobało mi się bardzo i spędziłem z nim dobrze czas.


Książka Trębacz z Samakandy jest zbiorem trzech opowiadań autora, którego nic jeszcze nie czytałem i moje pierwsze spotkanie z jego opowiadaniami mogę zaliczyć do udanych. Porusza w nich motywy nie tylko wojenne, ale również dodaje motywy legendy lub nawet tajemniczości. Trębacz z Samakandy jest osadzony w klimatach przygody w poszukiwaniu odpowiedzi związanych z lajkonikiem i hejnałem. Bardzo dobra historia i mimo krótkości wciąga od pierwszych stron. Wykorzystanie legendy w tym przypadku wnosi nie tylko tajemnicę do odkrycia, lecz także staje się punktem wyjściowym na temat rozważań jak powstał. Różaniec z granatów jest historią związaną z wojenną zawieruchą i różańcem z granatów jakie posiada jeden z pacjentów. Historia o walce i wspomnieniach jakie nadal żyją mimo odniesionych ran. Ostatnim opowiadaniem jest Gwiazda wytrwałości, gdzie żołnierze spotykając się z dziwnym staruszkiem, który raczy ich wspomnieniami minionych dawno dni. W tym przypadku autor oprócz tajemnicy wprowadza motywy niczym z opowieści z dreszczykiem osadzonej w wojennej rzeczywistości. Dlatego polubiłem opowiadanie i zakończenie z odkryciem prawdy było bardzo dobre. Sięgając po małą książkę z trzema opowiadaniami nie spodziewałem się, że dostanę interesujący zbiór opowiadań od autora, którego nie znałem. Historie zawarte tutaj nie pozbawione przygody, tajemnic i wojennych momentów czyta się świetnie od początku. Pomimo swoich rozmiarów są tak napisane, że nie uświadczymy nudy w czasie czytania. Zwięzłość w historiach, świetnie zostały poprowadzone, mające swój niepowtarzalny klimat i wciągającą akcję. Nie spodziewałem się tego co dostałem i cieszę się, ze dałem zbiorowi opowiadań szansę mimo moich obaw jakie miałem sięgając po nie znanego mi autora. Okazały się nie potrzebne, bo zawarte tutaj opowiadania bronią się i pomimo upływu czasu od ich napisania nadal mogą podobać się każdemu. Autor stworzył ciekawe opowiadania jakie pochłania się szybko i chciałbym przeczytać więcej. Chętnie sięgnę po inne jego książki jak będę miał okazje i jakieś zbiory opowiadań. Trębaczem z Samakandy mnie na tyle kupił, że jestem ciekawy innych jego utworów jakie wydał.
Ocena:
Data przeczytania: 2025-03-16
× 11 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Trębacz z Samarkandy i inne opowiadania
2 wydania
Trębacz z Samarkandy i inne opowiadania
Ksawery Pruszyński
6.3/10

Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 dni temu
Ostatnio oglądałam grób rodzinny Pruszyńskich, gdzie pochowany jest też pisarz, na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
× 1

Pozostałe opinie

Bardzo ciekawe opowiadania. Trafiłem na tę książkę przypadkiem, sprzątając półki z książkami i postanowiłem ją przeczytać. Nie będę nikogo zachęcał, bo jest książka z tych, które się przeczyta i zapom...

Tytułowe opowiadanie to lustrzane odbicie krakowskiej legendy o Lajkoniku po tatarskiej stronie - perełka dziejowa a może intuicja literacka autora? W każdym razie legenda z Samarkandy przypisuje możl...

© 2007 - 2025 nakanapie.pl