Uwaga, uwaga. Nie oceniam artysty, ani jego muzyki, tylko książkę o nim. Choć musiałam się bardzo starać, by te sprawy rozgraniczyć. Rysiek i jego muzyka dostaliby z miejsca 10 punktów. Trzeba czytać blurby, a nie potem jęczeć, że książka nie trafiła w oczekiwania. To faktycznie, jak piszą, nie jest książka o muzyce, nagranych płytach, zaśpiewany... Recenzja książki Rysiek Riedel we wspomnieniach