Jest to kolejna książka, która totalnie mnie zaskoczyła swoją treścią. Początkowo trudno miałam się wgryźć w treść, ale po czterdziestej stronie już wiedziałam, że przepadłam. Największym plusem tej historii są częste niewiadome co do losów postaci. Musimy się nieco skupić, gdyż czas w którym są różne opowieści się zmienia. Trudno powiedzieć w którym dzieją się najstraszniejsze momenty, gdyż wszędzie obecna jest przemoc. Ktoś zawsze cierpi w różnoraki sposób i wydaje mi się, że w najgorszy z możliwych. W treści mamy ukazane trzy czasy i chyba najbardziej do głosu dochodzi ten obecny podczas którego szaleje burza śnieżna. W innym czytamy o losach pewnej rodziny i tutaj często jest zaznaczone, że ktoś zrobiłby coś innego, gdyby wiedział, że dojdzie do tragedii. Jest jeszcze jedna historia i długo myślałam nad nią, gdyż inna rodzina ukazywała cielesne krzywdy do których dochodziło pomiędzy rodzicami. Matka bardzo chce obronić przed wszystkim swoją córkę i często ukazuje jej opowieści przełożone w sposób, który najmniej może ją skrzywdzić. Myślę, że najgorsza w tych trzech opowieściach jest zwykła bezradność. Cokolwiek ktokolwiek chciałby tutaj zmienić, to nic nie może, bo coś innego go trzyma w tym miejscu. Łączy je przemoc domowa i psychiczna łącznie z nadużywaniem ciała bez pozwolenia. Każda z nich bardzo wciąga, bo niekiedy pokazuje problemy naszego społeczeństwa. Ja bardzo ją przeżyłam, więc osoby wrażliwe powinny się przygotować na ból podczas czytania. Jeśli chodzi o opisy postaci, to są pobieżne, gdyż skupiamy się na konkretnych miejscach w których są rany. Tutaj nic nie dzieje się szybko, tylko każda tragedia wyzwolona jest jakby w powolnym tempie. Straszy nas tutaj napięcie, bo zawsze wiemy, że coś się wydarzy, tylko nie wiemy co. Niedokończone tragedie wyzwalają dokończenie poprzez nasze myśli, które szukają wyjścia z danych sytuacji. Często coś lub ktoś znika i nie wiadomo co się z nimi stało. Autorka jest mistrzynią w budowaniu napięcia. Im dalej, tym jest ono większe i gęściejsze. To naprawdę świetny thriller psychologiczny, więc szczerze go polecam!