Opinia na temat książki Piekło kobiet

@Renax @Renax · 2020-07-31 08:36:16
Przeczytane Reportaże
Ja czytałam wydanie łączne z 'Dziewicami Konsystorskimi'. Książka składa się z dwóch części. Pierwsza to reportaże o unieważnianiu małżeństw i bałaganie legislacyjnym w II RP, a druga - na temat aborcji i ustaw antyaborcyjnych przy jednoczesnym kompletnym braku zadbania o kobiety. W obu częściach autor oburza się na bałagan prawny, który ostrze ataku prawnego kieruje na biednych i szaraczków, a łagodny jest dla bogatych. Poza tym Boya denerwuje demagogia i niezważanie na praktykę życiową. Jeśli chodzi o same teksty, to część druga jest monotematyczna i nudniejsza niż ta pierwsza. Ale obie pokazują klasę Boya i jego umiejętność władania piórem. Boy po prostu potrafi pisać i dyskutować z ostrzem, z klasą z celnością. Nasi współcześni mogliby się od niego uczyć sztuki oddawania pałeczki. Najbardziej mnie rozśmieszyło to, jak on odpowiedział na epitety. A epitetów otrzymywał mnóstwo... Widać że mody na kalumnie się zmieniają i pani Tokarczuk nie była pierwsza...
Ocena:
Data przeczytania: 2019-12-15
× 10 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Piekło kobiet
2 wydania
Piekło kobiet
Tadeusz Boy-Żeleński
8.3/10
Seria: Biblioteka Myśli Społecznej

"Życie zawsze było silniejsze od ustaw i od sankcji karnych" - pisał w 1929 roku Tadeusz Boy Żeleński w swoim błyskotliwym eseju, w którym przeciwstawia się karaniu kobiet za przerywanie ciąży. Karani...

Komentarze

Pozostałe opinie

Każdy powinien przeczytać

"[...] niejedno może wydać się może w tych artykułach przedawnione; niejedno wyda się "wybijaniem otwartych drzwi"; ale kilka miesięcy temu drzwi te nie były nawet uchylone. Niejedno też, w toku rozwi...

„Jak wszystkie paragrafy wspierające się na obłudzie społecznej, tak i ten godzi jedynie w biedaków. Jest nieetyczny, bo trafia przypadkowe ofiary pośród dziesiątków tysięcy bezkarnych; jest niedemokr...

@bea-ta@bea-ta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl