Niektóre książki są jak delikatny szmer deszczu – czytasz je, doświadczasz, ale po chwili znikają, nie zostawiając śladu. "Obsesja pacjenta" Jolanty Żuber to burza. Najpierw czuć niepokojący podmuch wiatru, potem napięcie narasta, aż w końcu uderza piorun – nagły zwrot akcji, który każe przewracać kolejne strony, nie dając chwili wytchnienia. W... Recenzja książki Obsesja pacjenta