Choć zacząłem od piątej części, choć ominąłem cztery poprzednie tomy, choć logicznie rzecz biorąc nie powinienem rozumieć dynamiki postaci ani w pełni uchwycić ich przeszłości – Jeden fałszywy ruch zaskoczył mnie nie tym, że dał radę mimo tego skrótu, ale tym, że wciągnął mnie w świat Myrona Bolitara bez żadnych pytań wstępnych, bez niepewności, b... Recenzja książki Jeden fałszywy ruch