Kiedy Sąd Krajowy w Aschaffenburgu kończył czynności procesowe w sprawie śmierci Anneliese Michel, nie było mnie jeszcze na świecie. Nic więc dziwnego, że dopiero nawiązujący do tamtych wydarzeń film „Egzorcyzmy Emily Rose” w reżyserii Scotta Derricksona (2005), rozjaśnił mi nieco temat i wskazał kierunek poszukiwań. Intrygujący wówczas proces zam... Recenzja książki Egzorcyzmy Anneliese Michel. Historia prawdziwa