🖋️”Do mojego biura,ale już” to wyśmienity romans biurowy,która zabiera czytelnika w sfery bogactwa,zagadek,intryg oraz ogromnego pożądania nie mającego granic. Relacja szef-pracownica zaczyna się od wysłanego przypadkiem smsa,a wszystko przez ukochane zwierzaki.Później akcja nabiera rozpędu-i to dosłownie. Introwertyczka Aria trafia w świat fleszy i na pierwsze strony gazet.Jest zabawnie,śmiesznie i nieprzewidywalnie!
Nie sądźcie,że przywidzicie przebieg zdarzeń! W tej historii jest totalny spontan i to on powoduje,że bawimy się znakomicie z bohaterami.Nie tylko w biurze,ale także podczas wyjść,przemówień i konfrontacji z nieprzychylnymi osobami. Otrzymujemy dobry romans,gorące sceny,knujące osoby oraz wydarzenia za którymi trzeba nadarzyć.Nie ma nudy i to dzięki tym czyta się ekspresowo!
🖋️W powieści wplątani są bohaterowie z innej książki autorki.To wielki plus,ponieważ odgrywają istotną rolę w relacji bohaterów.Nie tylko ich losy się łączą,ale także w świecie obłudy i bogactwa potwierdzają,że można znaleźć godne zaufania osoby.
🖋️Jestem oczarowana tą historią i po raz kolejny książki autorki pozytywnie mnie zaskakują.Dzięki temu mogę je czytać w ciemno,bo wiem,że spędzę z bohaterami niesamowite i emocjonalne chwile.
👌Jeśli kochasz romanse biurowe z nutą pikanterii i momentów zaskoczenia to obowiązkowa musisz ją przeczytać.Kocham i polecam