Autorka dała mi się poznać jako osoba pisząca nieszablonowe historie, taki też jest jej najnowszy zbiór opowiadań. Hania nie boi się wyzwań, pisze o wyzwolonych kobietach, które nie boją się swojej seksualności, która w ich przypadku bywa płynna.
“Chcę kochać moją kobietę’ to zbiór opowiadań o kobietach nieheteronormatywnych, które szukają swojego miejsca, swojej miłości lub po prostu siebie. Niektóre dopiero odkrywają, że nie tylko mężczyźni mogą zawładnąć ich sercami, inne wiedzą to już od dawna. Jedno opowiadanie szczególnie przypadło mi do gustu.
“Przywiązania” opowiadają o parze kobiet, które decydują się na dziecko. Jedna z nich jest starsza, bardziej ułożona, druga potrzebuje swobody. W którymś momencie dziecko przysłania Weronice cały świat, a Natalia zatapia się w pracy, gubią siebie, swoją miłość… W końcu się rozstają, a ich córka przez jakiś czas zostaje pod opieką tylko jednej z kobiet. Wszystko zmienia jedno zdarzenie, świat się zapada, a Weronikę czeka trudna decyzja.
Część z tych opowiadań jest przepiękna, melancholijna wręcz, część jednak trochę mnie smuciła. Gdy w grę wchodzą zdrady, tajemnice i kłamstwa żaden związek nie może przetrwać, a relacje i uczucia zmieniają się z pozytywnych w negatywne.
W tych historiach to emocje i relacje grają pierwsze skrzypce i to one Was zachwycą.
Bardzo lubię pióro Hani i z czystą przyjemnością czytałam te krótkie historie. Przyznam szczerzę, że czuję pewnego rodzaju niedosyt, bo niektóre z tych opowiadań zdecydowanie zasługują na ciąg dalszy.