Jako bardzo młoda osoba, niemająca ani komputera, ani iPhone, korzystałam z map oraz książek typowo podróżniczych, które opisywały atrakcje, miały w sobie mapki oraz przykładowe ceny jedzenia, czy też noclegów. Tak. Te czasy już dawno za nami, a ja dalej lubię książki podróżnicze, które teraz zawierają takie małe smaczki, o których trudno czasami ... Recenzja książki Anglia. Czas na herbatę