“Ze słodkiej dziewczynki zmieniła się w bombę zegarową. Nie było dnia, żebym nie nacisnęła jej na odcisk. Koszmar. I zobacz, niby dorosła, a nic się nie zmieniło.”
Nawet najmroczniejszy czas kiedyś mija. Po śmierci ojca i odejściu męża, Iza cierpi tak bardzo, że tylko praca trzyma ją przy zdrowych zmysłach. Gdy nie jest już w stanie udźwignąć ciężaru żalu, t...