“Zaczynam zdawać sobie sprawę z tego, że jestem jak mój dziadek. Nie wyobrażam sobie życia w mieście. Ten dom wybudowałem dziesięć lat temu pośrodku niczego. Administracyjnie należy do Szklarskiej Poręby, ale znajduje się na uboczu z dala od wszelkich zabudowań.”
Rupert Ogrodnik, właściciel prężnie działającej firmy z branży IT, budzi się z amnezją w szpitalu i dowiaduje o tym, że ktoś w brutalny sposób zamordował jego żonę. Jest zrozpaczony i załamany, zwłas...