Wystarczyło, że codziennie budziłam się z poczuciem, że nadal jestem nikim. Nie chciałam dodatkowo dzielić się tym ze starymi, zwykle nieżyczącymi mi zbyt dobrze znajomymi. Nieważne, że koniec końców i tak wiodło mi się znacznie lepiej niż większości z nich.
Został dodany przez: @olilovesbooks2@olilovesbooks2
Pochodzi z książki:
London fairytales
London fairytales
Magdalena Kostka
7.8/10

Czy wszystkie bajki mają szczęśliwe zakończenie? Jedno miasto, dwie młode kobiety. Liv czuje, że jest stworzona do wielkich rzeczy, jednak strach i niepewność nie pozwalają jej sięgnąć po to, czego...

Komentarze

© 2007 - 2025 nakanapie.pl