“Rodzice są już naprawdę starzy. Mama w przyszłym roku skończy lat czterdzieści. A ojciec ma już chyba ze czterdzieści trzy. Czasem dziwię się, że w ogóle im się chce żyć. Oni co prawda mówią, że żyją dla dzieci. Ale to chyba tylko wymówka.”
Książka niezupełnie dla młodzieży, choć rzeczywiście młodsi czytelnicy sięgają po nią również, i również z satysfakcją. Powieść szalenie dowcipna i przewrotna, z równie intrygującymi, wysmakowanymi il...