Przestałam żyć i nie umarłam. Utknęłam gdzieś pomiędzy. Pustostan, ani piekło, ani niebo. Bywam tam, gdzie nie ma czasu. Zajmuję sobą cały wszechświat i po chwili jestem maleńka jak paprochy na prześcieradle przykrywającym szpitalne łóżko.
Został dodany przez: @sylwiacegiela@sylwiacegiela
Pochodzi z książki:
Stan nieważności
Stan nieważności
Katarzyna Kołczewska
8.8/10

Psychologiczno-obyczajowa powieść o walce o uwagę, miłość i prawdę we współczesnym świecie wypełnionym obrazkowym życiem na pokaz. Julita jest inteligentną, niezwykle wrażliwą i świadomą osiemnast...

Komentarze

© 2007 - 2025 nakanapie.pl