“Obie usiłowały odnaleźć się w obcej im rzeczywistości. Uparcie próbowały szukać szczęścia i sposobu na samotność. Poranione, codziennie udawały, że nic im nie jest.”
Nawet najmroczniejszy czas kiedyś mija. Po śmierci ojca i odejściu męża, Iza cierpi tak bardzo, że tylko praca trzyma ją przy zdrowych zmysłach. Gdy nie jest już w stanie udźwignąć ciężaru żalu, t...