Nie za­mie­rza­ła słu­chać in­fan­tyl­ne­go pier­dze­nia o ak­cep­ta­cji, afir­ma­cji, prze­pra­co­wy­wa­niu dzie­ciń­stwa i pró­bach ob­ró­ce­nia wszyst­kie­go w po­zy­ty­wy. Chcia­ła kon­kre­tu. Chcia­ła, by ktoś psy­cho­lo­gicz­nie dał jej w pysk. Była na to go­to­wa, a Natan miał tego pełną świa­do­mość.
Został dodany przez: @Malwi@Malwi
Pochodzi z książki:
Ozyrys
Ozyrys
Remigiusz Mróz
8/10
Cykl: Langer, tom 3

Kiedy jeden potwór staje przed sądem, drugi zaczyna polowanie. Wydanie 1 - Wyd. Czwarta Strona

Komentarze

© 2007 - 2025 nakanapie.pl