“Nie zamierzała słuchać infantylnego pierdzenia o akceptacji, afirmacji, przepracowywaniu dzieciństwa i próbach obrócenia wszystkiego w pozytywy. Chciała konkretu. Chciała, by ktoś psychologicznie dał jej w pysk. Była na to gotowa, a Natan miał tego pełną świadomość.”