“Nicnierobienie wymaga sporo pracy - wyzwalanie się wymaga wysiłku. U białego człowieka wchodzenie w stan 'absolutnie nic do roboty' i pozostawanie w nim przez czas dłuższy bez ciągłego zrywania się z miejsca, bo 'muszę zamieść', 'muszę sprzątnąć', 'muszę się ruszyć', 'muszę zrobić cokolwiek, no bo przecież nie można tak siedzieć i nic nie robić', no więc u białego człowieka błogie trwanie w nicnierobieniu wymaga ćwiczeń. I te ćwiczenia są na początku dość trudne. ”
(Wydanie II zmienione, Wydawnictwo Bernardinum, Poznań 2015-2019) "Wyspa na Prerii" - Książka Wyspa na prerii przedstawia nam tą stronę Ameryki, o której nie uczą w szkole na geografii. Lekko, z hum...