“Na tym polegał problem bycia pisarzem, na tym polegał największy problem - czas wolny, nadmiar wolnego czasu. Trzeba było czekać na wenę, i w trakcie tego czekania człowiek wariował, pił, a im więcej pił, tym bardziej wariował. W życiu pisarza i w życiu pijaka nie było nic chwalebnego.”
Książka zawiera kilkanaście opowiadań pisanych żywym językiem, często dialogiem; czytelnik z bliska więc patrzy na "parszywy świat" oczami narratora, któremu tania whisky pomaga nadzwyczaj trzeźwo go...