“Moje życie planowałam zupełnie inaczej. Miałam zestarzeć się w samotności, otoczona górą pieniędzy i mrokiem duszy. Plan uważałam za perfekcyjny, przynajmniej do czasu, gdy na mojej drodze stanął mężczyzna z małą dziewczynką. Otworzyłam swoje czarne serce i wpuściłam ich do środka.”
Ignazio Salvatore od zawsze trzymał w dłoniach władzę… i broń. W świecie, w którym liczą się krew, lojalność i twarde zasady, to on jest królem, a jego imię wzbudza strach. Każdy zna jego brutalność...