“Jesteśmy rodziną, co prawda pokaleczoną, poszarpaną na kawałki, ale rodziną. Tak jak pan wcześniej powiedział, zależy nam na sobie. Inaczej by nas tu nie było. - W takim razie przestańcie pielęgnować tę złość, bo wtedy ona rośnie. [....]Spróbujcie się cieszyć, że w ogóle macie rodzinę. Zamiast się przepraszać, zacznijcie sobie dziękować, już to sugerowałem. Powiedzcie sobie miłe rzeczy, zamiast mówić przykre.”
Opowieść o tym, że wcale nie trzeba czekać na anioły. Przecież każdy ma własne skrzydła. Otoczony pięknym parkiem pałacyk w Leszczynach jest już gotowy na przyjęcie gości. Jego właściciel, milioner N...