“Gdy tylko zaczął sobie uświadamiać, że wszystko łączy się w jedną, ogromną całość, zaraz zjawiły się też podejrzenia, że każda forma życia posiada własny krąg, zamknięty i niemal całkowicie ślepy na wszystko, co leży poza nim. Bez względu na skalę tych kręgów, pretensje żyjących w nich istot, a nawet ich przekonania, wszystko to wędrowało samotnie, całkowicie nieświadome otaczającego je wszechświata. Umysł nie potrafił osiągnąć nic więcej. Nie zbudowano go z myślą o głębi. Gdy tylko dotknął cudowności, cofał się trwożnie, nie mogąc znaleźć punktu zaczepienia.”
Dziewiąty i przedostatni tom Malazańskiej Księgi Poległych Na wojnie przegrywają wszyscy. Tę okrutną prawdę można wyczytać w oczach każdego żołnierza na każdym ze światów… W Letherze armia malazański...