- Gdy byłam dzieckiem, w sąsiedztwie mieszkała kobieta z piętnastoletnią córką. Jej córka była nieposkromiona. Matka wysyłała ją po bochenek chleba, a ona wracała po ośmiu godzinach - z chlebem, tyle że w tym czasie pieprzyła się z sześcioma mężczyznami.
- Matka powinna była chyba sama piec chleb.
Został dodany przez: @Adam84@Adam84
Pochodzi z książki:
Kłopoty to męska specjalność
6 wydań
Kłopoty to męska specjalność
Charles Bukowski
6.3/10

Książka zawiera kilkanaście opowiadań pisanych żywym językiem, często dialogiem; czytelnik z bliska więc patrzy na "parszywy świat" oczami narratora, któremu tania whisky pomaga nadzwyczaj trzeźwo go...

Komentarze

© 2007 - 2025 nakanapie.pl