“Dzieci już w bardzo młodym wieku pojmowały, że niezrobienie niczego oznacza władzę. Że jest wyborem znamionującym wszechmoc, czymś w gruncie rzeczy boskim. Uświadomiła sobie, że właśnie dlatego bogowie nigdy nie interweniują. To był dowód ich wszechwiedzy. W końcu działanie odkrywało istnienie straszliwych ograniczeń, ujawniało fakt, że pierwsze miejsce zawsze zajmuje przypadek, że jego wpływ nie wykracza poza wolę bogów, którzy mogą jedynie próbować złagodzić konsekwencje, zmienić naturalny bieg wydarzeń. Działanie równało się przyznaniu do omylności.”
Dziewiąty i przedostatni tom Malazańskiej Księgi Poległych Na wojnie przegrywają wszyscy. Tę okrutną prawdę można wyczytać w oczach każdego żołnierza na każdym ze światów… W Letherze armia malazański...