“Chciałby umieć go naśladować. Zresztą już raz, kilka lat temu, na początku wojny, pokazał ojcu, że jest odważny. A jednak teraz ten lęk, który w sobie nosił, był nie do przezwyciężenia. Wprawiał jego ciało w dygot i na samą myśl, że mógłby zrobić coś takiego jak ojciec przed chwilą, zamierał.”
Komisarz Bernard Gross powraca! Czy śmierć przerwie zmowę milczenia? W jeziorze niedaleko Chełmży komisarz Gross znajduje ciało starszego człowieka. Nieszczęśliwy wypadek, samobójstwo, a może j...