Artur lubił takie niespodzianki, ale sam ich nie organizował. Wydawały mu się zbyt dziecinne, a on był poważnym człowiekiem, nawet wtedy, w wieku dwudziestu lat.
Został dodany przez: @maciejek7@maciejek7
Pochodzi z książki:
Zaproszenie
Zaproszenie
Agnieszka Pietrzyk
7.9/10

Mówią, że piekło wybrukowano dobrymi chęciami. Nie kłamią. Prezes banku, Artur Martynow, otrzymuje zaproszenie na tajemnicze spotkanie. Przypuszcza, że to żart jednego z kumpli, ale gdy zjawia się...

Komentarze

© 2007 - 2025 nakanapie.pl